Woda - część VI
Judeau
Pierwszy raz strach przeszył mnie na wskroś. Nie chciałem go zabijać. Przez chwilę obserwowałem stwora. Po drugiej stronie ulicy przechadzał się cały zakrwawiony facet, najwyraźniej przed chwilą kogoś zabił i ugasił pragnienie. Jack ruszył ku niemu. Przechodzień go nie zauważył, cały czas patrzył na swoje zakrwawione ręce, które się trzęsły. Zdołałem dostrzec łzy na jego twarzy.
Nagle potwór zaczął biec w jego stronę, został już dostrzeżony. Tamten człowiek zaczął wrzeszczeć i uciekać, niestety daleko nie zaszedł. Jack pochwycił go, otworzył paszczę i... Ugryzł go w szyję, niczym wampir. Miałem dziwne przeświadczenie, że wyssał jego krew. Przeraziłem się jeszcze bardziej. Po chwili jego wzrok zatrzymał się na moim oknie, chyba wyczuł, że go obserwuję. Złapałem za mój toporek i wyszedłem na korytarz. Teraz albo nigdy. I wyobraźcie sobie taką sytuację - macie jedynie małą siekierę pod ręką i stoicie na samym końcu ciemnego korytarza, do którego wpadają jedynie słabe smugi światła. Nagle jakiś ogromny, biały i okropnie chudy stwór biegnie w waszą stronę, wrzeszcząc. Jest coraz bliżej, a gdy wreszcie ma was na wyciągnięcie ręki, machacie bronią i odcinacie mu łeb. Ale to coś nadal się rusza, a przynajmniej stara się poruszać. Wbijacie kilka razy toporek w okolice serca, aż wreszcie to coś jest nieżywe. I wiecie co? Właśnie coś takiego przeżyłem. Podszedłem do głowy i odchyliłem lekko wargi. Kły były zakrwawione, a cztery z nich wyróżniały się od innych. Były nieco dłuższe. Co się dzieje? Skąd oni są? A co najważniejsze - po co? Tak, wiem. Miałem się zabić po odnalezieniu Jacka. Ale teraz mam jeszcze jeden cel - wyjaśnić jak doszło do tego wszystkiego. I wiem też, że ludzie mogą zamieniać się w te stwory. Nie mogę mieć żadnych sprzymierzeńców, mimo wszystko. Nie mogę też komukolwiek ufać. Ale jak zdobyć odpowiedzi na moje pytania? To na razie musiało poczekać, kończyła mi się już krew i wyruszyłem na poszukiwania ofiary.
Dedykacja dla Ainy, która dzisiaj ma urodziny. :/ :)
2 △|▽
- Aina (+1): Dziękuję ! :3
- Supergirl (+1)
Poprzedni wpis
Następny wpis
Komentarze (1):
Super opowiadania. :D Troszkę obrzydliwe, ale fajne. :P
1 △|▽
- Judeau (+1)